Blondynka przyjeżdża

Olga, trzeci członek naszej wyprawy. Dziś pojawi się na japońskiej ziemi. Sama o sobie napisała:

„W pracy jestem poważnym, dobrze zorganizowanym, człowiekiem, który odpowiada za zdrowie kilkudziesięciu osób tygodniowo.  Poza pracą…  bywam blondynką jak z kawału, jadąc pociągiem z Warszawy do Karkowa jestem w stanie plątać się po peronach, lot do Paryża jest dla mnie stresem.
W wypadku podróży do Japonii, dwa miesiące przed wylotem odkryłam, że potrzebny jest paszport… Tydzień przed wylotem kupiłam walizkę. Różową. I ląduję sama na Kansai International, potem muszę przedostać się pociągiem do Kyoto, odnaleźć Sylwię i Janusza. Miliony peronów zupełnie mnie przerażają, ale ostatecznie stwierdziłam, że skoro Sylwia i Janusz będę w Kyoto kilka dni, to… w najgorszym wypadku mam kilka dnia na dotarcie tam z lotniska 🙂
Ciekawa jestem, jaka jest Japonia? Czy będzie tam ciepło? Czy Janusz chrapie? Jak wygląda Okinawa? Czy poradzę sobie z tygodniem ciężkich treningów u senseia Chinena? Jak Japończycy przyjmą mój tatuaż na całe plecy?
Do zobaczenia! Mam nadzieję ;)”
Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Blondynka przyjeżdża

  1. Pingback: Ojiisan, czyli dwie wieże w Gdańsku | washinohashi.net

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s