Hiroszima – Zamek

Wbrew temu co Wam się wydaje, Hiroszima to nie jest miasto, które zwiedza się w jedno popołudnie. I wcale nie przypomina Prypeci.
Kto na dźwięk słowa Hiroszima nie pomyślał o bombie atomowej?
Nie jest już ważne, czy był ktoś taki. Od dziś nie będziecie myśleć tylko o bombach, grzybach atomowych i zbrodniach wojennych, tego czy innego narodu. Czytaj dalej

Reklamy