Taras widokowy w porcie Osaka

Mam nowe ulubione miejsce w Osace.

Takie, które kompletnie zaspokaja moje estetyczne potrzeby. A zaliczam do nich gapienie się na bezkresne morze, na statki w porcie, na lądujące samoloty, niekończące się miasta i wielkie mosty. A teraz wiem, że jest miejsce, skąd mogę oglądać to wszystko na raz i to z wysokości 55 piętra. Miejsce, do którego niewielu trafia, bo nie jest tak sławne jak inne podobne, choć powinno. Czytaj dalej

Reklamy