Tanabata w Osace

Na święto Tanabata przychodzi się w yukatach. Ale nigdy nie sądziłem, że w yukatach chodzą nawet psy. W Japonii nic mnie już nie powinno dziwić, a jednak wciąż bywam zaskakiwany. Samym świętem też byłem zaskoczony, ale to już inna historia. Którą oczywiście opowiem. Czytaj dalej

Reklamy

Yabusame – turniej strzelania z łuku

Yabusame, czyli coś, co Sylwia zawsze chciała zobaczyć, a ponieważ jestem dobrym mężem, to ja też. Oczywiście jako człowieka przyspawanego do aparatu na stałe, nie musiano mnie wcale przekonywać. A o tym, że okazja się trafi dowiedzieliśmy się na trzy miesiące wcześniej. Czytaj dalej

Sakura w Warszawie

Czas kwitnienia wiśni w Japonii dobiega końca. Piękne różowe płatki można podziwiać już tylko na dalekiej północy Kraju Kwitnącej Wiśni. Ale w kraju nad Wisłą sakury zakwitły dosłownie kilka dni temu. Czytaj dalej

Samuraj w sosie z trawy

To był szalony weekend w Warszawie. Odbywały się jednocześnie zawody karate, kyudo o battodo. Czytaj dalej