Mrożony gaijin, gotowany gaijin

Japonia, to kraj kontrastu. Chyba nie ma bardziej wyświechtanego zdania. Patrząc na miliony identycznych ludzi, w podobnych ubraniach, identycznych samochodach, robiących wszystko identycznie doskonale, trudno te kontrasty zobaczyć. Chyba, że spojrzymy na kontrasty przez pryzmat zimy. A zima trwa w najlepsze. Czytaj dalej

Reklamy

Zimno, zimiej, brrr…

Jedna z fajniejszych książek jakie czytałem zaczyna się opisem, jak piękna geisza ogrzewa swoim nagim ciałem kimono swego oblubieńca. Kiedy on wstaje kimono jest już ciepłe i gotowe do ubrania. Rzecz dzieje się w dniu nowego roku, czyli zimą
Miły gest, choć nie rozumiałem go aż do chwili kiedy zimowego poranka w Japonii wstałem i chciałem się ubrać…

Czytaj dalej

Codzienność turysty – mieszkanie.

Co się rzuca w oczy w Japonii?
O dziwnościach i codziennościach powinniśmy napisać, jak już je wszystkie poznamy. Ale istnieje ryzyko, że przestaną dziwić i zapomnimy o ich odmienności od warunków polskich.

Na początek, nasz pokój/mieszkanie.  Ma  standardowe 4,5 maty. Czyli +/- 6,5m2. Zamykany jest na kłódkę z kodem, czyli nie zgubimy kluczyka.  Z zewnątrz wygląda jak schowek na niepotrezbne rzeczy, ale jest to w pełni funkcjonalne mieszkanie w stylu retro. Czytaj dalej