Mrożony gaijin, gotowany gaijin

Japonia, to kraj kontrastu. Chyba nie ma bardziej wyświechtanego zdania. Patrząc na miliony identycznych ludzi, w podobnych ubraniach, identycznych samochodach, robiących wszystko identycznie doskonale, trudno te kontrasty zobaczyć. Chyba, że spojrzymy na kontrasty przez pryzmat zimy. A zima trwa w najlepsze. Czytaj dalej

Reklamy

O tym, że pamięć wzrokowa do czegoś się przydaje.

Sylwia napisała maila do właściciela naszego mieszkania, że trochę chłodno jest i żeby nam może pokazał, jak włączyć ogrzewanie.

W ciągu kilku minut dostaliśmy odpowiedź, że niestety nasze mieszkanie nie posiada ogrzewania. Ale w schowku są dodatkowe kołdry i koce. Czytaj dalej

Samuraj w sosie z trawy

To był szalony weekend w Warszawie. Odbywały się jednocześnie zawody karate, kyudo o battodo. Czytaj dalej

Codzienność turysty – mieszkanie.

Co się rzuca w oczy w Japonii?
O dziwnościach i codziennościach powinniśmy napisać, jak już je wszystkie poznamy. Ale istnieje ryzyko, że przestaną dziwić i zapomnimy o ich odmienności od warunków polskich.

Na początek, nasz pokój/mieszkanie.  Ma  standardowe 4,5 maty. Czyli +/- 6,5m2. Zamykany jest na kłódkę z kodem, czyli nie zgubimy kluczyka.  Z zewnątrz wygląda jak schowek na niepotrezbne rzeczy, ale jest to w pełni funkcjonalne mieszkanie w stylu retro. Czytaj dalej